|
|||
|
:: Historia zespołu Artykuł dodany przez: rss (2006-05-27 19:03:12) Iron
Maiden powstał w 1975 roku w stolicy Wielkiej Brytanii. Nazwa wzięła się od
starożytnego narzędzia tortur zwanego Żelazną Dziewicą. Zespół jest
przedstawicielem NWOBHM (New Wave of British Heavy Metal - Nowa Fala
Brytyjskiego Heavy Metalu, był to gwałtowny przyrost ilości zespołów heavy
metalowych w Wielkiej Brytanii). W 1988 roku światło dzienne ujrzała płyta Seventh Son of a Seventh Son. Według wielu, był to najlepszy krążek Żelaznej Dziewicy. W Anglii płyta zadebiutowała na liście najlepszych płyt na... pierwszym miejscu! W 1990 roku od zespołu odszedł Smith, a jego miejsce zajął Janick Gers. Gers był – lekko mówiąc – żywiołowy, co dodawało koncertom smaku. Rok 1990 przyniósł No Prayer for the Dying. Jak zwykle – płyta sprzedawała się wspaniale, jednak spotkała się z różnymi opiniami. 2 lata później Iron Maiden „zaatakowało” nas kolejną płytą – Fear of The Dark. Jest to najdłuższa płyta w historii zespołu. Jednak ona też spotkała się z wieloma opiniami, jednak moim zdaniem – jest fantastyczna. Na początku 1993 roku Dickinson niespodziewanie ogłosił, że zamierza opuścić zespół. 28 sierpnia odbył się pożegnalny koncert, który był przeplatany przedstawieniami. Podczas, gdy zespół szukał nowego wokalisty, zostały wydane 3 krążki koncertowe: Real Dead One, Real Live One oraz Live At Donnington. W 1994 roku ogłoszono, że nowym wokalistą zostaje Blaze Bayley. Nie była to najszczęśliwsza (moim zdaniem) decyzja – jego głos był nieporównywalnie gorszy, niż głos poprzednika. Mimo to, Maideni nagrali The X Factor, The Best of The Beast (jak sam tytuł mówi, był to zbiór najlepszych kawałków) oraz Virtual XI. W tym czasie 2 razy odwiedzili Polskę (trasa The X Factor i Virtual XI). Na początku 1999 roku do zespołu powrócił Dickinson na miejsce Bayley’a. Pojawił się też Smith. W takim składzie rozpoczęto trasę koncertową Ed Hunter promującą grę o tym samym tytule. Pojawienie się dodatkowego gitarzysty zmusiło zespół do przerobienia starych utworów – i był to strzał w dziesiątkę. 2000
rok przyniósł nam Brave New World.
Tym razem zespół po raz kolejny odwiedził Polskę. Płyta (trzeba zaznaczyć, że w nieco innym stylu, niż 'starzy dobrzy maideni lad 80tych', ta i wszystkie kolejne są już spokojniejsze). sprzedawała się
wspaniale (czy kogoś jeszcze to dziwi? ;) ). W 2002 roku wydano kolejną
składankę najlepszych utworów – Edwart The
Great.
Rok 2006. 28 sierpnia. Końcówka wakacji. Premiera kolejnej studyjnej płyty! Szum wokół A Matter of Life and Death był bardzo duży. Kilka tygodni przed premierą pokazano teledysk do singla Reincarnation of Benjamin Breeg, co tylko zaostrzyło apetyt fanów (był to pierwszy utwór, który zostałudostępniony opinii publicznej). Kilka dni przed premierą dane nam było odsłuchać również 2 innych utworów z płyty. Co do samego longplay'a, spotkał się on z naprawdę sprzecznymi opiniami. Kilka ważnych czasopism oceniło płytę jako Klasyk, fani szaleli z radości, ale pojawiły się też głosy negatywne. Wielu osobom (fanom!) nie podobał się nowy styl Maidenów, który w niemal niczym nie przypomina zespołu z lat osiemdziesiątych. Nowa płyta jest bardziej w stylu progresywnego rocka, niż starego heavy metalu, ale - w mojej opinii - brzmi równie dobrze. Niestety, nie uwzględniono Polski w trasie koncertowej promującej płytę.
![]() adres tego artykułu: www.uptheirons.info/infopage.php?id=2 |